Facebook

Super Polka

To ważny temat. Dlatego tyle czasu pisałam ten tekst. Jedną z pierwszych rzeczy, której nauczyłam się o kobietach w Polsce jest to, że Polki potrafią robić wszystko.

Odwieźć dzieci do szkoły, pójść do pracy, robić zakupy po drodze z pracy, odebrać dzieci, upiec szarlotkę, pójść na zebranie, studiować, wymienić żarówkę, posprzątać mieszkanie, pojechać z autem do mechanika. Kobiety w Polsce malują nawet ściany i robią drobne remonty w domu. Tak, tak… Polki to chyba jedyne kobiety w Europie, które potrafią zmienić koło w samochodzie tuż po upieczeniu szarlotki w domu. W Polsce potrafi to większość kobiet. W Hiszpanii większość kobiet tego nie potrafi. Tam role są podzielone; mężczyzna zajmuje się samochodem, żarówką czy remontem. Kobiety dbają o dzieci i o dom. Jak nie muszą pracować zawodowo, to nie pracują. Oczywiście wszędzie można trafić na kobiety które mają ambicję, ale piszę dzisiaj o większości.

Kiedy przyjechałam do Warszawy, nie umiałam nawet ugotować jajek. Nowo poznane koleżanki patrzyły na mnie dziwnie. „Jak to? Co to za wstyd? Kobieta powinna umieć radzić w domu”. Zauważyłam, że kiedy Polka kupuje ciasto to myśli „powinnam upiec”. Hiszpanka nie ma poczucia winy, kiedy zamiast piec szarlotkę idzie do cukierni. I nikt też u niej w domu nie uważa, że z tego powodu jest złą żoną czy złą matką. Wszyscy się cieszą, że miała czas kupić ciasto. W Polsce kobieta ma przekonanie, że musi sama upiec, inaczej wpada w poczucie winy.

Kim jest dla mnie Matka Polka? Pracuje, gotuje, wstaje wcześnie rano, idzie do pracy, robi zakupy, robi obiad, idzie na zebranie szkolne, robi kolację, pomaga dzieciom w pracach domowych, prasuje, pierze, sprząta. W tym czasie mąż siedzi i ogląda wiadomości w telewizji. I Polka nie narzeka. Dla mnie Polki mają moc. To bardzo silne kobiety. A do tego znajdą czas dla siebie, ładnie się ubiorą, umalują. Nawet gdy kobieta jest skromna i ma małe dzieci – zawsze stara się, żeby dobrze wyglądać. W Hiszpanii tak nie jest. Pamiętajcie, że wciąż mówię o większości, wszędzie są wyjątki.

Te silne Polki dużo mnie nauczyły. Nie wyobrażam siebie, że jestem taka, jak jestem bez poznania tylu Polek. Nauczyły mnie być silną, dać zawsze radę i nie polegać na facecie. Dziękuję Wam moje koleżanki, przyjaciółki – Super Polki.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twoje imię

Imię jest wymagane

Wpisz poprawny adres

Adres email jest wymagany

Wpisz treść komentarza

Gazeta Wilanowska © 2017 All Rights Reserved

Made by MEDIAPUNTO

Powered by WordPress