Facebook

Poświęcenie kamienia węgielnego na Kępie Zawadowskiej

W dniu 14 czerwca 2014 r. w parafii Posłania Uczniów Pańskich na Kępie Zawadowskiej miało miejsce uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego.

Uroczystość rozpoczęło Czuwanie modlitewne. Następnie o godzinie 15.00 w murach wznoszonego kościoła, została odprawiona uroczysta Msza św. pod przewodnictwem Jego Eminencji Kardynała Kazimierza Nycza metropolity warszawskiego w asyście wielu zgromadzonych księży z proboszczem parafii ks. Pawłem Bijakiem, oraz pocztów sztandarowych. W czasie nabożeństwa, po homilii, ks. Kardynał dokonał aktu poświecenia i wmurowania kamienia węgielnego i tuby z aktem erekcyjnym w ścianę wznoszonego kościoła. Przed samym poświeceniem przez ks. Kardynała, niejako symbolicznie, dokonały tego również niebiosa. Bezpośrednio po Mszy św. zostały pobłogosławione i poświęcone, krzyż stojący przed kościołem oraz obelisk upamiętniający zmarłego ks. prałata Bogusława Bijaka, inicjatora powstania tej parafii.

W uroczystościach wzięli udział: b. marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Pan Marek Jurek, marszałek województwa mazowieckiego Pan Adam Struzik, burmistrz Wilanowa Pan Ludwik Rakowski, wilanowscy radni i inni.

Następnie ks. Paweł zaprosił wszystkich obecnych na poczęstunek na świeżym powietrzu, podczas którego przygrywała Kapela Warszawska Staśka Wielanka.

Na zakończenie pikniku, wystąpił zespół śpiewaczy „Powsinianie” pod kierunkiem Grzegorza Toporowskiego, działający przy Centrum Kultury Wilanów. Po występie członkowie zespołu przygotowali niespodziankę dla obecnych- słodki poczęstunek w postaci pączków ziemniaczanych, specjalności gospodyń z Powsina.

Była to również świetna okazja do wymiany poglądów na temat wznoszonej świątyni, jak również na zwykłe, sąsiedzkie pogawędki i nie tylko.

I ja tam byłem …i specjałów skosztowałem.

 

Narty

wieś, której dziś już nie ma

 

Kościół parafialny i wspólnota obecnie mieszkająca na Kępie Zawadowskiej, w którego mury zostały poświęcone i wmurowane, w sobotę 14 czerwca 2014 r., kamień węgielny i akt erekcyjny, będą tworzyły kolejne dzieje tej części dzielnicy Wilanów. Teren dzisiejszej Kępy Zawadowskiej nie sprzyjał zamieszkiwaniu i gospodarowaniu na nim przez rolników. Dopiero sprowadzeni przez hr. Potockiego „Olędrzy” uporali się z żywiołem Wisły i przez ponad sto lat gospodarzyli na nim. Jednak wybuch II wojny światowej i zachowanie kolonistów, którzy praktycznie wszyscy podpisali volkslisty, spowodowało ucieczkę ich w 1944 r. do Rzeszy, pod osłoną wojsk niemieckich.

Historia tego terenu nie zaczęła się od przybycia „Olędrów”. Już w 1386 r. pojawia się na kartach historii nazwa wsi – osady Narty ( Narthy, Narthi). Tego roku książę Janusz I Stary (ten spod Grunwaldu) pan Ziemi Warszawskiej, Czerskiej ect, ect, ect. nadał prawo chełmińskie Andrzejowi Ciołkowi z Ostrołęki (koło Warki), Garwolina i Powsina na jego dobra m. in. na Narty z czynszem książęcym wynoszącym po 1 korcu owsa z każdej włóki* osiadłej. Zatem musiała to być już wówczas dość znaczna wieś, istniejąca od dłuższego czasu. Oprócz tego książę Janusz nadał Andrzejowi Ciołkowi prawo nieodpowiednie (miał odpowiadać tylko przed księciem) zwalniające go od kar sądowych i od tzw. „posady” czyli straży w grodach książęcych oraz prawo łowów na wszelką zwierzynę i ptaki. Mieszkańcy jego dóbr m. in. Nart zwolnieni zostali od prac przy wznoszeniu nowych grodów i naprawach starych. Wieś Narty położona była w północnej części dzisiejszej Kępy Zawadowskiej, na terenie, który bardziej nadawał się wówczas pod uprawę, niż teren znajdujący się na południe od niego. Od zachodu graniczyła z gruntami wsi Powsin, od północy z Powsinkiem (grunty wsi Powsinek dochodziły do Wisły i odgradzały Narty od Zawad), od wschodu z Miedzeszynem. Od południa Narty musiały graniczyć z kompletnymi nieużytkami, ponieważ gdyby było inaczej, to włości te byłyby opisane. Świadczy o tym również dokument z opisem granic Okrzeszyna, który wymienia wsie z nim graniczące: Obórki, Bielawa, Habdzinek, Latoszki, Lisy i zawiślańska Falenica. Natomiast w miejscu, gdzie dziś jest Kępa Zawadowska, czyli na północ od Okrzeszyna, nad Wisłą nie wymienia się żadnej wsi, gdyby były to grunty uprawne, powinny być w tym miejscu wymienione Narty. Pewną wskazówką dokładnej lokalizacji zabudowy wsi Narty, jest używana przez starych, okolicznych mieszkańców nazwa Nowa Wieś, na określenie części Kępy Zawadowskiej. Może to wskazywać, że właśnie w tym miejscu była kiedyś inna, stara wieś.

Z XV wiecznych dokumentów wiemy, że we wsi znajdował się młyn, a na Wiśle budowane były jazy. Istniał również w Nartach przewóz przez Wisłę. Z dokumentu (1506 r.) wiemy, że Jakub Ciołek syn Andrzeja Ciołka podkomorzego czerskiego, sprzedaje za 18 kóp groszy w półgroszach, przewóz przez Wisłę w Nartach wraz z polami i łąkami, które od dawna do niego należą, Janowi Baranowi s. Wawrzyńca – miejscowemu przewoźnikowi z obowiązkiem opłacania 2 kóp groszy rocznego czynszu, pracy 5 dni w roku u pana. Jeśli łodzie używane przez przewoźnika ulegną zniszczeniu, to pan odkupi jedną, a przewoźnik drugą. Przewoźnikowi Janowi będzie przysługiwało prawo korzystania z pastwiska i innych użytków na takiej samej zasadzie jak innym kmieciom Ciołka. W Nartach znajdowały się również jezioro, łąki i łęg dębowy zwany Trzebce, położone w pobliżu Falenicy. Jak spojrzymy na dzisiejszą mapę okolic Falenicy, odnajdziemy na niej miejscowość Zatrzebie, to bez trudu zlokalizujemy miejsce, w którym łęg Trzebce był położony.

Rodzina Ciołków właściciele m. in. wsi Narty była wielce rozrodzona. Poszczególni członkowie tej rodziny mieli swoje udziały w Nartach, które zastawiali, sprzedawali lub od kupowali. I tak w 1434 r. Wigand Ciołek z Powsina zabezpiecza Dług 40 kóp groszy pospolitemu Dziersławowi z Targowego na hipotece Nart. W roku 1442 Andrzej Ciołek z Powsina zapisuje Narty z młynem Mikołajowi Jeżewskiemu z Jeżewic. Natomiast trzy lata później ten sam Andrzej Ciołek odstępuje Narty, Męcimirowi z Mniszwa, podczaszemu książęcemu za 110 kóp groszy w półgroszach z prawem odkupu, przyczym kmiecie z Nart będą 6 dni w roku pracowali dla Andrzeja oraz będzie on miał prawo budować jazy na Wiśle i młyn na jej brzegu. Pod rokiem 1477 jest zapisana transakcja, mocą której Wojciech Kościesza z Rakowca sprzedaje całe Narty Stanisławowi Ciołkowi z Powsina za 110 kóp groszy w półgroszach.

Z Nart pochodzili też i ludzie uczeni, którzy kończyli z powodzeniem Uniwersytet Krakowski. W roku 1479 Stanisław syn Andrzeja z Nart uzyskał tytuł bakałarza sztuk wyzwolonych i rok później został plebanem (proboszczem) w kościele parafialnym w Mińsku Mazowieckim, a następnie w roku 1484 otrzymuje godność wikariusza wieczystego w Płocku.

Następną postacią pojawiającą się na kartach historii Nart jest rybak Wojciech Junek przyjęty w roku 1524 do praw miejskich Starej Warszawy.

W roku 1528 jest w Nartach 3 ¼ włóki osiadłej.

Jan Ciołek w roku 1580 płaci pobór od jednej włóki osiadłej.

Niestety na mapie pochodzącej najprawdopodobniej z XVII w. miejsce w którym znajdowała się wieś Narty jest opisana łacińskim słowem desertata – opuszczona, jak mniemam w wyniku działań zbrojnych podczas potopu szwedzkiego.

Narty, przed powstaniem w 1410 r. parafii Powsin, należały do parafii Milanów. Później dziesięciny były odprowadzane do Powsina. Pod rokiem 1580 znajdujemy zapis, mówiący o przynależności Nart do parafii Milanów. Podobnie było do czasu powstania parafii Posłania Uczniów Pańskich na Kępie Zawadowskiej, były to tereny parafii św. Anny w Wilanowie.

 

* – włóka staropolska wynosiła 17, 9 ha

Na podstawie:

Słownik historyczno – geograficzny Ziemi Warszawskiej w średniowieczu – opracowany przez Adama Wolffa i Kazimierza Pacuskiego

Komentarze

Dodaj komentarz

Twoje imię

Imię jest wymagane

Wpisz poprawny adres

Adres email jest wymagany

Wpisz treść komentarza

Gazeta Wilanowska © 2017 All Rights Reserved

Made by MEDIAPUNTO

Powered by WordPress