Facebook

Milanów – Milanowo*

Początki dzisiejszego Wilanowa, noszącego w swej początkowej fazie istnienia różne formy zapisów łacińskich ( 1338 r. Mylono, Myllonow, 1377 Mylanowo, 1401 Milonowo, 1403 Melenow) swojej nazwy, giną w mrokach historii. Milanów nie miał tyle szczęścia co choćby sąsiednie Służew i Powsin, gdzie zachowały się dokumenty lub ich odpisy, dużo starsze niż te, dotyczące średniowiecznego Milanowa.

Z zapisów, które dochowały się do naszych czasów wiemy, że jednym z pierwszych właścicieli terenów ówczesnego Milanowa i jego okolic, był klasztor benedyktynów św. Wojciecha z Płocka. Niestety również rok powstania klasztoru benedyktynów w Płocku, nie jest potwierdzony żadnym dokumentem. Historycy na podstawie innych dokumentów i skojarzeń pośrednich, wysuwają jedynie hipotezę co do czasu powstania klasztoru z płockiego grodu. I tak ksiądz W. Mąkowski lokuje powstanie tego klasztoru w początkach XII w. ; M. Gębarowicz – przychyla się do lat trzydziestych XII w. i w roli fundatora widzi księcia Bolesława Krzywoustego; K. Pacuski – fundację klasztoru przypisuje księciu Zbigniewowi.

Jak było naprawdę możemy się nigdy nie dowiedzieć, chociaż dzisiejsza nauka i nowoczesne metody badawcze nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.

Marta Piber w swej ciekawej i napisanej w bardzo przystępnej formie książce (Służew średniowieczny) w następujący sposób pisze o przynależności Milanowa do opactwa benedyktynów św. Wojciecha w Płocku:

Niezależnie jednak od opinii na temat początków tego klasztoru, badacze zgodnie twierdzą, że do pierwotnego uposażenia opactwa należała wieś Milanowo (obecny Wilanów) wraz z Tarnowem (zapewne Czarnowem – dzisiejsze Siekierki), a także, leżące po przeciwnej stronie Wisły, Zarzno wcześniej Krusze (dziś Zerzeń) oraz Ostrów zwany wcześniej Osmolinem nad Wisłą, zaginiony już w późnym średniowieczu. (…) Wydaje się, że można wysunąć hipotezę, że pierwotnie w skład tego nadania mógł wchodzić także Służew, jako obszar znajdujący się pierwotnie w granicach włości Milanowskiej. Wskazywałaby na to niewielka, niespełna dwukilometrowa odległość, jaka dzieliła wczesnośredniowieczną osadę w Milanowie od służewskiego wzgórza…”.

A zatem można przyjąć, że gdy powstawał płocki klasztor, obojętnie który to był rok pierwszej połowy XII w. to osada w Milanowie była już duża i znacząca, stanowiąc centrum osadnictwa w okolicy. Mówiąc o początkach Milanowa, trzeba zadać pytanie, kiedy on właściwie powstał? Biorąc pod uwagę tylko osadnictwo istniejące na tym terenie po powstaniu państwa Piastów, nie zapominając, że już wcześniej, na tym tak dobrym do zamieszkania terenie, żyli ludzie.

Badania archeologiczne prowadzone na terenie wokół pałacu wilanowskiego, pozwalają ustalić czas funkcjonowania istniejącego tam cmentarza na wiek XI – XII, a początki osady na koniec X w.

Pierwszą informacją pisemną dotyczącą Milanowa, będącego wówczas w posiadaniu opactwa św. Wojciecha z Płocka, jest zapis z 12 grudnia 1338 r. Mówi on, że opat klasztoru w Płocku odstępuje księciu Trojdenowi (ok. 1285 + 1341 syn Bolesława II i księżnej Gaudemundy Zofii) Milanów i Czarnowo (dzisiejsze Siekierki) za immunitet dla dóbr Przybyszew z okolicą, położonych nad Pilicą. Książę Trojden w dniu 21 stycznia 1339 r. zamienił również z tym opatem wieś Jeziora na Zerzno i Ostrów, które wchodziły w skład parafii Milanów.

W tym samym czasie, gdy nasz Milanów wchodził na karty historii pisanej, jego mieszkańcy i okolicznych osad mieli możliwość oglądać, bodaj pierwszy raz w swym życiu, niesamowity widok. Po zasypanym śniegiem trakcie, od strony stołecznego wówczas Czerska ciągnął z dalekiego Awinionu do Warszawy pyszniący się swym bogactwem orszak dostojnych Galharda Cahors i Piotra kanonika z Annecy posłów i sędziów wysłanych przez papieża Benedykta XII na proces pomiędzy Królestwem Polskim a zakonem krzyżackim (rozpoczął się 4 lutego a zakończył 15 września 1339 r.). W drodze przez swoje księstwo zacnym podróżnym towarzyszył zapewne sam książę Trojden ze swoim rycerstwem. Protokoły z zapisami procesowymi są pierwszymi dokumentami potwierdzającymi istnienie Warszawy, choć już w tamtych czasach posiadała ona mury miejskie, kramy zaopatrzone w towar na sprzedaż oraz zajazdy dość porządne i bezpieczne. Miał tu swoją rezydencję także książę Trojden, urzędował wójt i istniał kościół pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela. To tak samo jak z Milanowem, wiemy, że tak Warszawa jak i Milanów istniały dużo wcześniej, lecz dokumenty pisane potwierdzające ten fakt się nie zachowały.

Około roku 1350 książę Kazimierz I zwany Warszawskim (ok. 1330 + 1355, syn ks. Trojdena i ks. Marii Juriewny) nadaje Milanów i Ręczaje (k. Wołomina) podkomorzemu warszawskiemu w latach 1350 – 1381 Stanisławowi synowi Macieja Pióro cześnika czerskiego i warszawskiego, pochodzących z rodu pieczętującego się herbem Rogala, mającego swe korzenia w Strzelczykowie. Stanisław dziedzic Milanowa poświadczył dziesięć zachowanych dokumentów wystawionych przez księcia Janusza I Starego (ok. 1346 + 1429, syn ks. Siemowita III i ks. Eufemii) z lat 1375 1381, jak również w 1375 r. dokument wystawiony przez sąd zakroczymski.

W tym czasie, kiedy Stanisław, z rąk księcia Kazimierza I otrzymuje Milanów, następuje potężny najazd zagonów litewskich na Mazowsze. Litwini pod wodzą Kiejstuta pustoszą okolice Milanowa, niszcząc Warszawę i Czersk. Szybka reakcja i pogoń za napastnikami, króla Kazimierza III Wielkiego i książąt mazowieckich Bolesława III i Siemowita III, doprowadziły do bitwy w Żukowie koło Sochaczewa, podczas której wojska litewskie doznały druzgocącej porażki. Bitwa miała miejsce 20 maja 1350 r. Dwadzieścia trzy lata później córka tegoż Kiejstuta, palącego i pustoszącego ziemię czerską i warszawską, została księżną i panią tych ziem poślubiając księcia Janusza I Starego.

W dniu 7 stycznia 1377 r. książę Janusz I Stary potwierdził, temuż Stanisławowi z Milanowa, nadanie dóbr Milanów i Ręczaje, wystawione wcześniej przez księcia Kazimierza I, nadając mu na nie immunitet ekonomiczny z możliwością wyboru prawa polskiego bądź chełmińskiego. Zazwyczaj wybierano prawo chełmińskie jako bardziej korzystne finansowo. Stanisław otrzymał również prawo do zakładania barci i polowań na wszelką zwierzynę. Te dwa ostatnie prawa dotyczyły zapewne tylko dóbr Ręczaje ponieważ w Milanowie nie było terenów leśnych z drzewami, na których można by było założyć barcie i polować na grubego zwierza, chyba że na zające. Jednocześnie książę zagwarantował sobie daninę od obdarowanego, wynoszącą jeden korzec owsa z włóki osiadłej.

Piętnastowieczny Milanów graniczył od: wschodu z Zawadami należącymi do prepozytury opactwa czerwińskiego przy kościele św. Trójcy w Błoniu, południa z Powsinkiem należącym do rodu Prusów, zachodu z Wolicą Służewską i Służewem będącymi własnością Wierzbowów herbu Radwan, północnego – zachodu z Czernikowem należącym do pochodzącego ze Śląska Hińczy Czedlicza i północy wsią Kąty, będącą własnością kapituły warszawskiej.

W tym czasie niema na terenie Milanowa większych terenów leśnych. Jedynym zalesionym miejscem jest styk granic Milanowa, Czerniakowa i Służewa, który porasta gaj olchowy u podnóża skarpy, zapewne ze względu na podmokły teren. Dzisiaj będzie to w przybliżeniu okolica ulicy Arbuzowej. Jeziora Wilanowskie i Powsinkowe nie są wymieniane, zapewne stanowiły jedno z koryt Wisły. Pod rokiem 1431 jest zapiska mówiąca o szkodach poczynionych przez Wisłę, które ze swej szkatuły ma pokryć Maciej z Milanowa, stolnik warszawski, ze swoją żoną Dadźbogą. Zapewne w tym czasie Wisła płynęła pod dworem Milanowskich.

Ród Rogalów Milanowskich należał do bardziej rozrodzonych. Już zapiski z przełomu XIV i XV w., mówiące o Stanisławie z Milanowa, wspominają jego braci Miklasza i Macieja zwanego Gnat, jak również skarbnika rawskiego Mikołaja z Milanowa, którego za męstwo nagrodził książę Siemowit III (ok. 1320 + 1381, syn ks. Trojdena i ks. Marii) nadając mu Łochów z prawem chełmińskim.

Synem Stanisława był Jan używający przydomku Valdebene (Bardzo dobrze) piastujący w latach 1401 – 1406 funkcję chorążego czerskiego. Wymieniony trzykrotnie na dokumentach księcia Janusza I jako świadek w latach 1387 – 1403. Miał trzech synów Stanisława, Jana i Piotra oraz córkę Agnieszkę wydaną za Jana z Sękowa. Co prawda Maciej Gnat sędzia czerski i warszawski nie miał potomków, ale skorzystali na tym jego bratankowie Stanisław, Jan i Piotr synowie Jana Valdebene. Zapisał im swoje dobra położone w Lipiu, Głodnej (Ziemia Czerska) i Ręczajach. Spośród braci Stanisław piszący się z Milanowa, świadkował w latach 1414 – 1429 przeszło dwadzieścia razy na dokumentach wystawionych przez księcia Janusza I Starego. Był zapewne jednym z dworzan przebywającym u boku księcia, uczestnicząc w jego objazdach po ziemiach księstwa. W roku 1428 znajduje się wśród dostojników mazowieckich składających hołd wnuczkom księcia Janusza I – Bolesławowi IV i Eufemii (Ofce) pod nazwiskiem Milonowsky.

W roku 1434 bracia Piotr, Jan i Stanisław synowie Jana Valdebene dokonują podziału majątku. Piotr dostaje Ręczaje, Jan – Trzylatkowo i Głodną, a Stanisław – Lipie.

Właściciele dóbr Milanowskich, w ciągu XV i XVI w. wchodzili drogą kupna, zamiany czy związków małżeńskich w posiadanie majątków ziemskich w innych częściach Mazowsza. I tak:

W 1439 r. – Piotr z Milanowa kupuje od Pełki Kałmasza z Jaszewa osady Runowo i Nową Wieś koło Tarczyna za 350 kóp groszy. Pięć lat później obdarowuje swojego młynarza Wojciecha za dobrą pracę młynem w Runowie na rzece Jeziorze oraz łąką i ogrodem. Tenże Piotr jedenaście lat później używa nazwiska Runowski.

W 1445 r.- Jan z Milanowa kupuje od księcia Bolesława IV roczny czynsz z Grójca. W tym samym roku jego brat Stanisław z Milanowa daje księżnej Annie siedlisko w Warszawie, za co książę Bolesław IV zwalnia go i jego potomków od kar sądowych z wyjątkiem kar samego księcia. Oprócz tego bracia Milanowscy posiadali dom w Starej Warszawie.

W 1453 r. – Stanisław z Milanowa kupuje wójtostwo w mieście książęcym Piasecznie od jego wójta Mikołaja za 130 kóp groszy.

W 1470 r. Jan syn Boruty z Falent, chorąży warszawski za zgodą swojego ojca zapisuje żonie Katarzynie, córce Andrzeja z Milanowa – kasztelana warszawskiego 210 kóp groszy wiana na wsi Sękowino (dziś Sękocin).

W 1478 r.- Andrzej z Milanowa, kasztelan warszawski, kupuje od księcia Bolesława V bór i las Zacięcia oraz Zagościńce (k. Radzymina).

W 1491 r. Bogusław z Moszn sędzia warszawski odstępuje Włodzimierzowi z Milanowa podstolemu warszawskiemu, część Raszyńca (dziś Raszyn) z młynem za sumę 35 kóp groszy i 20 florenów.

W 1502 r. Mikołaj Milanowski z Raszyńca kupił połowę Czerniakowa, Czarnowa (Siekierki), i Miłoszyna (dziś część dzielnicy Wawer) oraz połowę przewozu na Wiśle od Heleny i Katarzyny (zakonnicy) córek Hińczy Czedlicza.

W 1531 r. Jan Czerniakowski syn Mikołaja Milanowskiego otrzymuje nowy przywilej na Zacięciwę i Zagościńce (obie wsie k. Wołomina).

Część Milanowskich, szczególnie w drugiej połowie XV i w XVI w. należała do rodu używającego herbu Łada, np.: 1463 r. – Andrzej Milanowski syn Sulisława herbu Łada, 1563 r. – Stanisław Milanowski syn Zygmunta herbu Łada. Natomiast nie spotkałem się z przypadkiem, żeby któryś z Milanowskich związanych z naszym Milanowem pochodził z rodu pieczętującego się Jastrzębcem.

W 1580 r. właściciele gruntów milanowskich płacili podatek od 9 i ¼ włóki osiadłej.

Oprócz dziedziców Milanowskich spotykamy na kartach historii innych ludzi pochodzących

z ówczesnego Milanowa. Pod rokiem 1510 czytamy następującą informację: młynarz Stanisław syn Szczepana z Milanowa otrzymuje od rady Starej Warszawy mały młyn pod miastem należący do szpitala Świętego Ducha, znajdujący się poza murami miasta oraz włókę ziemi z czynszem 3 i ½ kopy groszy, po dwóch latach wolnizny.

W roku 1519 Stanisław Gosarz z Milanowa krewny zmarłego Stanisława Sosnaka i Małgorzata z Bliznego, siostra zmarłej Heleny żony tegoż Sosnaka, sprzedają odziedziczony po nich dom w Warszawie na przedmieściu Rybaki za 3 i ½ kopy groszy.

Na listach studentów Uniwersytetu Krakowskiego z I połowy XVI w. są również żacy z Milanowa: Hieronim i Zygmunt synowie Włodzimierza, Andrzej syn Stanisława i Andrzej syn Jana.

Pisząc o historii Milanowa nie można zapomnieć o istnieniu tu parafii katolickiej. Początki jej istnienia, podobnie jak włości milanowskiej nie są udokumentowane w źródłach pisanych. Na stronach dokumentów pisanych pojawia się ona dopiero na początku XV w. Ale to co nie zachowało się na pergaminach z wieków wcześniejszych, zapisanych rękami skrybów, przechowała do czasów współczesnych tutejsza ziemia. Badania archeologiczne prowadzone na terenie ogrodów pałacowych (Ł. Kunicka i T. Piętka i ostatnio prof. A. Gołębnik z zespołem), odsłoniły nam cmentarze, które jak wiadomo były zakładane wokół kościołów. Jednym z lepszych przykładów, że tak właśnie było, jest romański kościół św. Idziego w Inowłodzu pochodzący z XI w., przy którym do dnia dzisiejszego funkcjonuje cmentarz parafialny.

Jeszcze raz sięgnijmy do książki M. Piber „Służew średniowieczny”:

Nie można wykluczyć, choć nie ma na to bezpośrednich dowodów, że znany później kościół św. Mikołaja w Milanowie ufundowany prawdopodobnie przez benedyktynów, założony został nieco wcześniej niż kościół służewski, być może już na przełomie XII i XIII w. Domysł ten potwierdzałoby odnalezienie w dzisiejszym Wilanowie grobów wczesnośredniowiecznych datowanych przez archeologów na okres starszy niż XII w. do XIII w. oraz osady, której czas istnienia określa się, wg najnowszych ustaleń, na X – XIII w.”

Dowodem potwierdzającą tą tezę, jest niewątpliwie (szczególnie na warunki XIII i XIV w.) bardzo mała odległość pomiędzy kościołami milanowskim i służewskim. Dowodzi tego również fakt, że kościół w Służewie został wybudowany praktycznie na samej granicy z Milanowem, a tereny leżące na zachód od skarpy były dopiero sukcesywnie trzebione z porastających ich lasów. Osią tego trzebienia, a co za tym idzie i osadnictwa, była Sadurka czyli dzisiejszy Potok Służewiecki.

Kościół milanowski w swojej pierwotnej lokalizacji, czyli pomiędzy dzisiejszym pałacem i Oranżerią, dotrwał prawie do końca XVII w. Dopiero król Jan III Sobieski potrzebując więcej przestrzeni pod zakładane wokół pałacu ogrody, polecił przenieść kościół w miejsce, gdzie stoi do dzisiejszego dnia. Groby oczywiście pozostały na swoich miejscach.

Kościół milanowski i rezydujący przy nim pleban wraz z wikariuszami, zapewniali posługę duchową mieszkańcom dużej części archidiakonatu czerskiego. Zwiększająca się liczba ludności zamieszkującej teren parafii Milanów, spowodował na początku XV w. konieczność podziału tej, tak rozległej kościelnej jednostki administracyjnej.

Co prawda, jak wspomniano wyżej, nie mamy pisemnego poświadczenia tezy, że tereny parafii Służew, przed jej powstaniem, należały do milanowskiej, to i tak będzie to teren bardzo rozległy.

W 1403 r. biskup poznański (archidiakonat czerski był częścią diecezji poznańskiej) Wojciech Jastrzębiec z większej części terenów parafii Milanów, leżących na prawym brzegu Wisły, utworzył parafię z Zerzniu (dawniej Rzyczecz, Zyrzec, Rzirzno), do której między innymi należały następujące wsie: Zerzno, Borków, Grabie, Miłoszyn, Janówko, Wiązowna, Zawady i inne.

Z parafii zerzeńskiej powstała 1445 r. parafia w Długiej Kościelnej w skład której wchodziły następujące wsie: Długa Kościelna, Długa Szlachecka, Skruda, Żórawia, Mrowiska, Chobot, Duchnów, Cisie, Kąckie, Sulejówek, Janówek, i Golice. Parafia ta weszła w skład dekanatu Liw.

W Wiązownie 8 lipca 1589 r. utworzono, również z części parafii Zerzeń, kolejną parafię w skład której weszły: Wiązownia, Góraszka, Płachta, Dziechciniec i Boryszew. Obie te parafie Zerzeń i Wiązowna weszły w skład dekanatu Garwolin.

Jak odszukamy, wymienione miejscowości, na mapie dzisiejszej, prawobrzeżnej Warszawy i terenów położonych od niej na wschód, to dopiero uzmysłowimy sobie, jak duży obszar położony na wschód od Wisły, miał w XIV w. i wcześniej, siedzibę swojej parafii w naszym Milanowie i jak wiele parafii, w dniu dzisiejszym, na tym obszarze funkcjonuje.

Nie można także zapominać, że powstała w 1410 r. parafia Powsin, również została wyodrębniona z terenów, które wcześniej należały do milanowskiej.

Korektę granic parafii Milanów dokonano także w 1472 r., kiedy to biskup poznański Andrzej Bniński zezwolił i potwierdził zamianę wsi pomiędzy plebanami: Mikołajem z Raszyńca – milanowskim i Mikołajem – zerzeńskim, mocą której wieś Zawady będąca dotąd w parafii Zerzeń, przechodzi wieczyście do milanowskiej, a wieś Zastów z milanowskiej do zerzeńskiej.

Pierwszym znanym z imienia plebanem milanowskim, poświadczonym w akcie erekcyjnym parafii Zerzeń, był Stanisław, którego dochody wynosiły 10 grzywien srebra. Papież Bonifacy IX zezwolił mu na zamianę kościoła w Milanowie, na inne beneficjum. Myślę, że wiązało się to ze zgodą, jaką niewątpliwie musiał wyrazić Stanisław przy wyłączaniu z jego parafii terenu pod Zerzeńską.

Kolejnym plebanem w Milanowie był Gotard z Gurby (parafia Mszczonów) syn Więcława.

W 1408 r. był dziekanem warszawskim, a cztery lata później kanonikiem. Studiował na uniwersytecie w Bolonii, gdzie 26 lipca 1424 r. uzyskał tytuł doktora praw. Od 1427 r. jako pleban pełnił posługę duszpasterską w naszym Milanowie. Oprócz stanowisk kościelnych, sprawował także urząd kanclerza na dworze księcia Janusza I , a po jego śmierci na dworze Bolesława IV. W 1432 r. był posłem na sobór w Bazylei. Uzyskał od papieża prowizję na kanonię płocką po zmarłym Pawle synu Grzymisława z Bożewa.

Pod rokiem 1436 czytamy, że Andrzej pleban w Milanowie pobiera nielegalnie kolędę i świętopietrze z Kabat, Jeziorny, Bielawy i Okrzeszyna. W roku 1442 biskup poznański Andrzej Bniński przysądza Andrzejowi plebanowi w Milanowie dziesięciny z połowy wsi Kabaty.

Pod rokiem 1472 występuje wspomniany wyżej kolejny pleban milanowski Mikołaj z Raszyńca.

Następnym plebanem w Milanowie jest Mikołaj z Bujał (pow. rawski, gm. Sadkowice), który w 1486 r. wikariat wieczysty katedry w Płocku zamienił na altarię Najświętszej Marii Panny w kolegiacie warszawskiej z Michałem z Bończy (pow. Krasnystaw, gm. Kraśniczyn) kanonikiem płockim, plebanem w Przasnyszu. Tenże pleban Mikołaj, jest jednocześnie rządcą biskupa płockiego Piotra w Jabłonnie.

Zapiski z roku 1503 przynoszą nam informację o plebanie Danielu.

W roku 1556 plebanem milanowskim jest Mikołaj Milanowski, sprawujący równocześnie tą samą funkcję w Gliniance (wieś pomiędzy Otwockiem a Mińskiem Mazowieckim).

Na przełomie XVI i XVII w. kościół milanowski jest pod wezwaniem Świętych Mikołaja i Anny. Należą do niego dziesięciny z folwarku i wsi Milanów, z sześciu włók kmiecych w Kątach ( wieś nieistniejąca po potopie szwedzkim – dziś część Zawad) parafia Zerzeń. Dziesięciny z Zastowa i Grabi, pleban milanowski pobiera na zmianę z zerzeńskim. Natomiast dziesięciny z Czarnowa (dzisiejsze Siekierki), Kabat i Powsinka należą do milanowskich wikariuszy, a z wsi Bielawa przeznaczone są na utrzymanie nauczyciela i szkoły.

W 1580 r. właścicielami Milanowa byli Adrian, Mikołaj i Dorota Milanowscy.

W 1603 roku, czyli w czasie gdy kościół stał jeszcze na terenie dzisiejszego ogrodu pałacowego, należały do parafii plac – cmentarz przykościelny, łąka i ogród.

Przy drodze z Czerniakowa do Powsina stała kaplica św. Leonarda.

Przełom XVI i XVII w. to czas przenoszenia stolicy Rzeczpospolitej z Krakowa do Warszawy. Pociąga to za sobą zmiany strukturalne własności ziemi w jej okolicy. Wszyscy znaczniejsi dostojnicy państwowi chcą mieć pod bokiem króla swoje rezydencje. Z małych majątków będących do tej pory w rękach średniozamożnej szlachty, zaczynają powstawać wielkie posiadłości. Milanów podlega także temu procesowi.

 

Krzysztof Kanabus

 

 

* – A. Wolff i K. Pacuski – używają w swej pracy „Słownik historyczno – geograficzny Ziemi Warszawskiej …” – formy Milanowo.

 

Na podstawie:

A Wolff i K.Pacuski – „Słownik historyczno – geograficzny Ziemi Warszawskiej w średniowieczu”

Ks. prof. Dr Józef Nowacki – „Archidiecezja poznańska w granicach historycznych i jej ustrój”

Janusz Grabowski – „Dynastia Piastów mazowieckich”

Małgorzata Wilska – „Mazowieckie środowisko dworskie Janusza Starszego”

Marta Piber – „Służew średniowieczny”

S. K. Kuczyński – „Poczet królów i książąt polskich” – Siemowit III Mazowiecki

Komentarze

Dodaj komentarz

Twoje imię

Imię jest wymagane

Wpisz poprawny adres

Adres email jest wymagany

Wpisz treść komentarza

Gazeta Wilanowska © 2017 All Rights Reserved

Made by MEDIAPUNTO

Powered by WordPress