Facebook

Dlaczego razem?

Jestem i piszę. Dziękuję wszystkim za słowa otuchy i ponaglenia, żeby także na łamach „Gazety Wilanowskiej” znów zabrać głos. Rok 2014 był trudny, szczególnie, że odeszła od nas wspaniała Dorota Virion – prawdziwie niezależna duchem nasza radna. Czas związany z wynikającym z przepisów powołaniem nowego radnego w naszym klubie, także nie był łatwy. Ale cóż, życie i praca toczą się dalej.

Teraz, w zasadzie już za chwilę, wybory samorządowe. To dla radnych i kandydatów moment, który powoduje czasem ścisk w żołądku, szczególnie, jeśli podchodzi się do tego poważnie i nie ma za sobą sztabu wielkiej partii, wielkiego budżetu, czy gotowych rozwiązań reklamowych, bądź programowych. Tym bardziej – nie poddajemy się :-)

Jako jedyny komitet wyborczy w Wilanowie przedstawiliśmy spójny, nie będący podesłanym z góry gotowcem – Program dla Wilanowa. Nie jest to zbiór kilku skleconych naprędce tez, to ponad 20 stron programu ogólnego i 4 załączniki szczegółowe dla poszczególnych obszarów Wilanowa. Z satysfakcją obserwuję, jak nasi konkurenci używają teraz intensywnie opcji „kopiuj wklej” tworząc swoje ulotki wyborcze. Mogłabym utyskiwać, ale najważniejsze, aby sprawy lokalne szły we właściwą stronę, skutecznie, niezależnie od autora.

Członkowie Stowarzyszenia, kandydaci, sympatycy i nasi przyjaciele spędzają pracowicie ostatnie tygodnie. Pomiędzy pracą zawodową, dziećmi i domem kreślą koncepcje, fotografują, nagrywają spot, projektują własne materiały i nie spoglądają na mieszkańców z wysokości słupów ogłoszeniowych, stępując jedynie okazyjnie – wyborczo „na ziemię”. Organizują spotkania, odwiedzają sąsiadów, rozmawiają z nimi o sprawach najważniejszych dla ich okolicy. W odróżnieniu od organizatorów innych list, bardzo wierzymy w to, że kandydaci na radnych powinni przede wszystkim mieszkać na terenie, z którego kandydują, bo tylko wtedy dobrze znają problemy, bolączki i szanse najbliższej okolicy. A poza tym, mają osobisty interes w realizacji głoszonych postulatów. Dlaczego ta, czy inna „jedynka” na liście naszych oponentów kandyduje z Miasteczka, a w nim nie mieszka, albo mieszka w północnym Miasteczku, ale startuje z Powsina – zaiste nie wiem.

Czas kampanii 2014 już dziś okazał się dobry dla naszego grona kandydatów SMMW i budzi moje najlepsze emocje. Ci ludzie już pokazali, że są gotowi do prawdziwego dialogu. To jest mój bardzo osobisty sukces, niezależnie od wyniku po 16 listopada.

Skąd to grono? Dlaczego lista SMMW nr 31 w całym Wilanowie?

Wilanów – decyzją Rady Warszawy, po konsultacjach z burmistrzem, podzielony został na 4 okręgi wyborcze. Nasze rodzime Miasteczko Wilanów znalazło się w trzech z nich. Od dawna współpracowaliśmy z niezależnymi z Wilanowa Wysokiego w Radzie Dzielnicy, właśnie w ramach wspólnego klubu. Wielokrotnie też zgłaszały się do nas osoby z Zawad, Arbuzowej czy Powsina myślące niezależnie, aktywiści i działacze społeczni zarówno z prośbą o konkretną pomoc, ale także z nadzieją, że uda nam się zmienić skostniałe układy w Wilanowie. Odzew i zaufanie, którego doświadczamy dały do myślenia i dały dużego kopa. Dodatkowo, zważyliśmy pragmatycznie, że gdyby lokalnie działające np. Stowarzyszenie Mieszkańców Wilanowa Wysokiego i Niskiego wystartowało samodzielnie w swoim rodzimym okręgu, byłoby z uwagi na ordynację wyborczą, albo na granicy lub poniżej progu wyborczego. Niestety, dzisiejsza ordynacja faworyzuje dużych. Podjęliśmy w ramach SMMW decyzję – otwieramy listy dla wszystkich niezależnych w Wilanowie. Bo kto, jak nie my

Pozostaliśmy Stowarzyszeniem Mieszkańców Miasteczka Wilanów – inaczej zakłamywalibyśmy rzeczywistość. Układna zmiana nazwy na twór bardziej ogólny byłaby może sprytna, ale zupełnie nie w naszym stylu i zwyczajnie nieuczciwa. Jestem pewna jednego – na naszej liście 31 znajdują się ludzie, którzy mieszkają na danym obszarze (poza tylko 2 wyjątkami związanymi osobiście z innym obszarem), a nie zostali tak ustawieni przez partię, zatem wprost z tego wynika ich identyfikacja ze sprawami lokalnymi. Zajmują się w szkołach, klubach sportowych, czy w ramach swojego sąsiedztwa już od dawna różnymi problemami. To 100% lokalności i autentyczności. To odpowiedzialność, ale też ogromna satysfakcja widzieć w oczach naszych tak różnych kandydatów z Zawad, Wilanowa Królewskiego, czy Powsina – bardzo podobną energię i myślenie o samorządzie.

Zapraszam do zapoznania się z opisem sylwetek 35 kandydatów listy 31 oraz Programem dla Wilanowa – jedynym, pełnym programem dla naszej Dzielnicy, także z odsłonami regionalnymi autorstwa naszych ludzi, powstałego w konsultacji z mieszkańcami Wilanowa: http://www.smmw.org/

RAZEM – bo stanowimy jedną Dzielnicę, bo wiele spraw nas łączy, bo razem możemy więcej, bo apolityczność i kompromis są możliwe. Gwarantuję to w imieniu ludzi z listy nr 31 SMMW. Zapraszam także na stałą relację z wydarzeń wyborczych w Wilanowie: https://www.facebook.com/StowarzyszenieMieszkancow

Katarzyna Radzikowska

Radna Dzielnicy Wilanów, SMMW

502 579 008; katarzyna.radzikowska@onet.pl

Komentarze

Dodaj komentarz

Twoje imię

Imię jest wymagane

Wpisz poprawny adres

Adres email jest wymagany

Wpisz treść komentarza

Gazeta Wilanowska © 2017 All Rights Reserved

Made by MEDIAPUNTO

Powered by WordPress